-Co spodobał Ci się Harry?-zapytała ze śmiechem.
-No nie powiem jest przystojny...
Kilka sekund później Harry spojrzał w moją stronę i zaczął podążać w moim kierunku.
-Cześć ślicznotko. Harry jestem.-powiedział
-Hej. Summer.Ile masz lat?-uśmiechnęłam się.
-20... A ty?-odwzajemnił uśmiech,a mi ukazały się jego dołeczki.
-Za trzy dni 18.
-Ooo... To fajnie.Tylko dwa lata starszy od Ciebie jestem.
-Na to wygląda.
-Ja muszę iść... Masz tutaj mój numer Baby.
Spojrzałam na kartkę na której był numer 699469690.
Przez kolejną godzinę siedziałam i rozmawiałam z Alice,Rosalie i Esme...dopóki nie zobaczyłam Harrego. Mężczyzna patrzył na mnie wzrokiem , który mówił "Podejdź do mnie...",a więc podeszłam nie wiedząc dlaczego... Harry złapał mnie za rękę i szepnął do ucha :
-Chodź ze mną Baby...
Nie wiem czemu ale poszłam z Nim.Weszliśmy do jakiegoś pomieszczenia gdzie nikogo nie było. Harry miał klucz,którym zamknął drzwi. Popchnął mnie na łóżko i przytrzymał moje ręce. Odczekał chwilę patrząc czy nie będę krzyczała. Następnie zdjął moje szpilki i zaczął powoli zdejmować sukienkę.
-Harry... Nie.-Powiedziałam cichym głosem
-Ale co nie?
-Nie chcę tego...
Harry zaczął mnie ubierać.Gdy byłam już ubrana mężczyzna złapał mnie w talii i namiętnie pocałował. Odwzajemniłam pocałunek.Mężczyzna lekko przycisnął mnie do siebie,a ja dotknęłam dłońmi jego twarzy.Gdy pocałunek dobiegł końca spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy.
-Jutro się do Ciebie odezwę...-powiedziałam
-A spotkamy się?
-Mam taką nadzieję.-jeszcze raz go pocałowałam.
Wyszłam z pomieszczenia z uśmiechem na twarzy.Przez resztę urodzin bawiłam się świetnie.
O godzinie 04.10 przyjechała po mnie matka. Gdy tylko wróciłyśmy do domu położyłam się spać.
Na drugi dzień wstałam ze strasznym kacem ... Tak piłam ale na szczęście matka tego nie zauważyła. Szybko wzięłam mój telefon i karteczkę od Hazzy. Zapisałam jego numer i napisałam sms.
~Cześć Harry. To ja Summer.
Po kilku sekundach otrzymałam odpowiedź.
~Hej Baby...Jak tam u Ciebie?;*
Zauważyłam minkę ";*"... W środku czułam coś w stylu "OMG! Wysłał do mnie buźkę! OMG!",a po kilku sekundach pomyślałam "jaka ja głupia jestem"... W końcu zabrałam się za odpisywanie.
~Po za tym , że łeb mnie boli to spoko... A u Ciebie?
~U mnie dobrze. Spotkamy się dziś?
Trochę mnie to zdziwiło , że wczoraj się poznaliśmy , a dziś już chce się ze mną spotkać...
~OK. Ale o której?
~Hmmm...Może o 15.00?
Emm.. Piętnasta to jeszcze nie tak późno...
~Zgoda to do 15.00. ;>
~Do 15.00 ;*
No i znowu ta buźka ... Gdy przestałam pisać z Harrym poszłam pod prysznic i ubrałam się. Później poszłam do kuchni żeby zrobić sobie śniadanie bo mama była już w pracy. Kiedy zjadłam śniadanie posprzątałam w mieszkaniu.Po zrobieniu wszystkiego spojrzałam na zegarek ... Była już 14.30 ! Szybko złapałam za telefon i napisałam do Harrego.
~A gdzie się spotkamy ?
~Podaj mi swój adres to po Ciebie przyjadę.;*
~Ul.Zakochanych 69. Wiesz gdzie to jest?
~Tak wiem skarbie.<3
No nie mogę ... Ciągle te buźki , minki i inne dziadostwa mi wysyła ... Jakie to wkurwiające !
~Będę za 10 min. ;]-napisał loczuś.
Dobra...To mam 10 minut na uczesanie się i umalowanie się.. DO ROBOTY !
*10 minut później*
OK jestem już gotowa. W pewnym momencie usłyszałam dzwonek do drzwi.Poszłam otworzyć , a w drzwiach stał Harry.
-Cześć skarbie.-powiedział i pocałował mnie w usta.
Odsunęłam się , a on spojrzał na mnie zdziwiony .
-Cześć Hazz.Dlaczego mówisz do mnie "skarbie"?
-Przecież... Jesteśmy razem.
CO KURWA ?!
-My razem ?! - zapytałam zdziwiona
-Tak ... Od wczoraj...
-Ojj... Przepraszam nawet tego nie pamiętam...-powiedziałam zawstydzona
-Hahaha.. Nic nie szkodzi skarbie .
-Dobra ... To gdzie idziemy ?-zapytałam łapiąc go za rękę.
-Może do mnie ?-zaproponował.
-No dobrze.-zgodziłam się.
Wyszliśmy z domu i zobaczyłam czarnego Mercedesa Harrego. Mężczyzna pomógł mi usiąść w fotelu i ruszyliśmy.
Po 20 minutach byliśmy u niego.
-To co robimy ?-zapytałam.
Harry przybliżył się do mnie i szepnął
-Możemy zrobić "to" tu i teraz...-odpowiedział i namiętnie wpił się w moje usta.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------Hej wszystkim. Napisałam pierwszy rozdział i mam nadzieję , że się podoba.;>
Tajemnicza.x
PS.Wiem , że na gifie nie jest Hazz ale jest za to Summi. ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz